Na blogu „W naszej bajce” prowadzonym przez Panią Karolinę,mamę trójki dzieci, której dom wypełniony jest książkami dla dzieci, znalazło się miejsce dla jabłoni i małego chłopca. Mowa oczywiście o książce „Drzewo darów” Shela Silversteina. Pani Karolina bardzo się cieszy, że sięgnęła z dziećmi po tę książkę. Dlaczego? Bo jak pisze „Drzewo” to:
Doskonała lektura do wspólnego czytania, nie na jeden raz, na częste powroty! Będzie idealną podwaliną do rozmów o przemijaniu, znaczeniu przyjaźni, oraz wartościach jakimi należy się w życiu kierować. Nie poucza, nie narzuca, nie nakazuje – pokazuje i uświadamia. Oszczędna w słowach i ilustracjach, a tak bardzo wymowna, prosta, oczywista i wzruszająca.
Prawda, że zaciekawiający opis? Zachęcamy do lektury całej recenzji książki Drzewo darów na blogu W naszej bajce.
